Podsumowanie Festiwalu Młoda Malta

W zeszły poniedziałek (tj. 5.06) w murach Collegium Da Vinci rozpoczęła się kolejna edycja międzynarodowego festiwalu pt. Młoda Malta. Wiele grup teatralnych z różnych zakątków Europy przyjechało do Poznania, aby zaprezentować spektakle, nad którymi pracowały cały rok. Gościliśmy uczniów między innymi z Portugalii, Niemiec, Katalonii, Ukrainy i Polski. Impreza trwała pięć dni, w ciągu których uczestnicy mogli się wiele nauczyć dzięki warsztatom z różnych dziedzin sztuki. Tym razem tematem, któremu musieliśmy sprostać było „Wołanie o pokój”. Jest to bardzo aktualna kwestia i dotyka ona całego świata, dlatego dobrze było poznać ją od strony teatralnej.

Przez kolejne dni uczestniczyliśmy w warsztatach, które miały na celu przygotowanie pokazu finałowego. Szkoliliśmy się ze śpiewu, ruchu scenicznego, a także gry na instrumentach, którymi tym razem okazały się plastikowe pojemniki. Na początku nie szło nam najlepiej, ale z biegiem czasu zaczęliśmy czuć rytm i oswajać się ze sceną.

Braliśmy udział w przeglądzie spektakli festiwalowych, sami również wystąpiliśmy. Nasza placówka przedstawiła sztukę pt. Wołanie o pokój, w której zaprezentowaliśmy okrucieństwo ludzi wobec innych. Chcieliśmy pokazać, czym kończy się nietolerancja, nawet jeśli przejawia się ona w niewielkim stopniu. Pracowaliśmy nad spektaklem przez rok pod czujnym okiem pani Mileny Danek i pana Sebastiana Greka.

Każde z odzwierciedleń wojny, które ujrzeliśmy na scenie było inne, co czyniło je wyjątkowym. Doszliśmy do wniosku, że to właśnie sztuka jest językiem międzynarodowym, przez muzykę, taniec i teatr możemy prosić o pokój, ponieważ to nas nie dzieli tylko łączy.

Organizatorzy postanowili umilić nam czas różnymi atrakcjami. Zabrali nas do centrum abyśmy z dwunastego piętra budynku podziwiali panoramę miasta. Mogliśmy zmierzyć się ze sobą podczas gry w kręgle, a także odkryć zakamarki Poznania w grze miejskiej. To wszystko pozwalało nawiązać nam dobre kontakty z rówieśnikami i było nam bardzo przykro, gdy nadszedł ostatni dzień festiwalu. Liczyło się tylko to, że wytworzyła się między nami więź, której nie chcieliśmy tak szybko zrywać.

Mimo że wydarzenie dobiegło końca, zapamiętamy je na bardzo długo. Zamierzamy utrzymać kontakt z poznanymi ludźmi. Połączyła nas miłość do sceny i do wszelkich form sztuki. Wiele się nauczyliśmy i wiele też zrozumieliśmy. Nie żałujemy, że wzięliśmy udział i gdyby była taka możliwość to na pewno pojawilibyśmy się tam za rok z nowym spektaklem i taką samą chęcią poznania świata.

Zuzanna Konieczna klasa 3c gimnazjum